Dzięki determinacji naszego Stowarzyszenia udało się zebrać potrzebną sumę i mogliśmy złożyć zamówienie. Do ostatniej chwili martwiliśmy się jednak o frekwencję na sektorze I, a to wszystko za sprawą pogody, która tego dnia nas nie rozpieszczała. Na szczęście silny wiatr przegonił ciemny chmury i cała konstrukcja mini stadionu mogła wreszcie zostać rozłożona.
Zainteresowanie boiskiem dla małych piłkarzy przeszło nasze najśmielsze oczekiwania. Dyżury naszej załogi na mini- stadionie trwały cały mecz, a to dlatego, że ciągle obecni na nim byli nasi najmniejsi kibice. Kilkanaście minut po zakończeniu spotkania musiał nawet interweniować szef ochrony na sektorze rodzinnym, gdyż dzieciaki za nic w świecie nie chciały iść do domu ;). Drużyna, która wygrała najwięcej spotkań otrzymała od nas szaliki, a trampkarze Cracovii, którzy pechowo zremisowali ostatnie spotkanie mogli się cieszyć z pasiastych czapek. Ponad to wszyscy mali zawodnicy i kibice otrzymali balony, cukierki, vlepki, zeszyty oraz zdjęcia piłkarzy pierwszej drużyny Cracovii.
Nieopodal mini-boiska – zgodnie z sugestiami forumowiczów- utworzyliśmy strefę dla maluszków i dziewczynek. Przy stoliczkach- pod opieką Pań z naszego Stowarzyszenia- dzieci mogły zostać pomalowane w biało-czerwone barwy, a także projektowały swoje własne gadżety oraz rysowały portrety ulubionych piłkarzy. Po meczu cała galeria prac trafiła do drugiego trenera Cracovii, który bardzo się ucieszył i obiecał przekazać rysunki zawodnikom.
Tradycyjnie po meczu piłkarze przyszli podziękować dzieciom i rodzicom za doping oraz wsparcie. Jak zwykle rozdali masę autografów i przybijali „piątki". Trener Szatałow obiecał naszemu Stowarzyszeniu, że zawodnicy będą zawsze pamiętać o najmłodszych na sektorze rodzinnym.
Za pomoc podczas meczu z Lechią chcemy podziękować Gosi, która pracuje w naszym Klubie. MKS przekazał ponad 100 balonów dla dzieci oraz wypożyczył stoliczki i krzesełka. Za dobrą współpracę i cenne wskazówki oraz sprawny montaż, dziękujemy również Panu Robertowi z firmy NM Group, która wypożyczyła i rozłożyła mini- boisko na naszym stadionie.
Na sam koniec zwracamy się z prośbą do Was – kibiców. Osoby z naszego Stowarzyszenia, które opiekują się sektorem rodzinnym mają głowy pełne nowych pomysłów, a przede wszystkim chęci, żeby przyczyniać się do zwiększania frekwencji i poprawiania atmosfery na sektorze „I". Nasze Stowarzyszenie nie dysponuje jednak wystarczającą sumą, żeby na każdym meczu na naszym stadionie zapewnić takie atrakcje, jak np. mini-boisko dla dzieci. Kibiców, którym nie jest obojętny los sektora rodzinnego – prosimy o kontakt mailowy.
Czekamy również na Wasze pomysły i spostrzeżenia w temacie o sektorze rodzinnym na naszym forum – uważnie czytamy i informujemy na bieżąco o naszych planach.
Do zobaczenia na spotkaniu z Zagłębiem Lubin!



No comments:
Post a Comment